Polowanie na okazje zakupowe na portalu aukcyjnym Allegro czasem kończy się sukcesem, bo udaje nam się trafić perełkę i to w bardzo przyzwoitej cenie. Sam od czasu czasu coś tam kupię, ale (niemal) N I G D Y nie dowierzam opisom sprzedających i proszę o przesłanie dodatkowych informacji, jeśli takowe są mi potrzebne do poprawnej identyfikacji płyty, jaką się interesuję.
Jakiś czas temu znalazłem na Allegro następującą ofertę: „The Beatles Please Please Me ~~UNIKAT~~”, a dalej w treści przeczytałem: „Przedmiotem sprzedaży jest płyta The Beatles w idealnym stanie. Wydanie Great Britain z 1963 roku”.
W tym przypadku żartów nie ma, bo sprzedający zażyczył sobie 390 zł, czyli bardzo „okazyjną” cenę za oryginalne wydanie pierwszej płyty The Beatles. W końcu wszędzie za granicą można ją sprzedać nawet za 15.000 zł! Sęk w tym, że sprzedawana tu płyta została wytłoczona co najmniej 13 lat później i jest warta góra kilkadziesiąt złotych (jeśli jest w przyzwoitym stanie).

Szczęśliwie sprzedający opublikował zdjęcie etykiety płyty, po której możemy definitywnie stwierdzić, że to nie jest pierwsze tłoczenie. Więcej, to nie jest nawet płyta opublikowana w latach 60-tych, a mamy na to kilka bardzo istotnych wskazówek.
Po pierwsze, etykieta czarno-szara z dwiema ramkami z logiem EMI zaczęła pojawiać się dopiero ok. 1971 roku. W przypadku płyty „Please Please Me” dopiero dziewiąte tłoczenie produkowane w latach 1971-73 otrzymało właśnie two-box label. Płyta sprzedawana na Allegro nie jest jednak nawet dziewiątym tłoczeniem, a wskazują na to drugi detal, na który zwracamy uwagę.
Otóż płyty tłoczone początkiem lat 70-tych na two-box label mają półokrągły napis ze wskazaniem praw wydawniczych rozpoczynający się od słów: „The Gramophone Co Ltd…”, a dopisek „Made In GT. Britain” umieszczony jest pod dolną ramką loga EMI. Na powiększonej poniżej etykiecie zdjęcia oferowanej na Allegro płyty widzimy jednak różnice.
Zamiast „The Gramophone Co Ltd…” półokrągły tekst rozpoczyna się od „EMI Records Ltd…” i „Made In GT. Britain” zostało przesunięte na sam koniec opisu zastrzeżenia praw. Po dolną ramką loga EMI jest już wolna przestrzeń. To charakteryzuje dziesiąte tłoczenie płyty „Please Please Me” z lat 1976-1980. Bonusową wskazówką jest również dodatkowa wolna linijka pomiędzy słowem STEREO i numerem katalogowym PCS 3042, która spotykana jest tylko w późniejszych nakładach dziewiątej edycji i następnych tego albumu.
A tu porównanie etykiet dziewiątego (1971-1973) i dziesiątego wydania (1976-1980):


Na koniec zobaczmy, jak wygląda etykieta oryginalnego pierwszego tłoczenia z 1963 roku.
Osobiście nie przypuszczam, aby w tym przypadku sprzedający chciał kogoś oszukać. Raczej sam nie wie, jaką płytę ma w posiadaniu i kieruje się wyłącznie datą publikacji płyty. Gorzej jeśli kupi ją ktoś, kto kierując się opisem będzie przekonany, że nabył najprawdziwszego białego kruka wśród płyt winylowych.
Szerszy tekst o tym jak poprawnie zidentyfikować pierwsze tłoczenie „Please Please Me” znajdziesz tutaj.


