Podobno istnieje około 600 różnych wydań płyty „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” zespołu The Beatles, nic dziwnego więc, że nawet kolekcjonerzy czasem nie mogą się połapać co jest co. Ostatnio buszując w pewnym komisie płytowym w Warszawie natknąłem się na egzemplarz bardzo ciekawej edycji tego albumu, której opisu na próżno szukać w oficjalnych zestawieniach.
Wydanie, o którym mówię ma rzadką czarno-białą etykietę EMI/Parlophone tzw. two-box, ponieważ logo EMI pojawia się na niej dwukrotnie. Jest to najprawdopodobniej szóste brytyjskie tłoczenie w wersji spotykanej wyłącznie od późnego 1970 do wczesnego 1973 roku.
Owalny tekst na brzegu etykiety rozpoczyna się słowami „The Gramophone Co Ltd” zamiast „EMI Records Ltd.”, co pozwala dobrze umiejscowić w czasie to wydanie. Otóż brytyjski (krajowy) dział EMI, The Gramophone Co. Ltd., oficjalnie zmienił nazwę na EMI Records Ltd. końcem 1973 roku i od tamtego momentu tekst na etykietach został ostatecznie poprawiony.
Drugim charakterystycznym elementem jest tzw. matrix (kod zapisany w obszarze run out płyty): yex 637-1 i yex 638-2, gdzie pierwsza litera 'y’ określa wersję stereo (dla odróżnienia kod wydania mono rozpoczynał się od 'x’), a ostatnia określa kolejną wersję wyciętej matrycy.
W tym konkretnym przypadku strona pierwsza płyty tłoczona była z oryginalnej matrycy z 1967 roku, strona druga zaś to wersja matrycy wycięta od nowa w 1971 roku.
Z tych dwóch faktów można wyciągnąć wniosek, że znaleziony przeze mnie album został wytłoczony pomiędzy późnym 1971, a wczesnym 1973 rokiem.
Warto dodać, że można jeszcze tu i ówdzie znaleźć podobne wydanie, ale z ’-1′ po obu stronach i to będzie szóste tłoczenie Sgt. Peppera pochodzące z 1970 roku. Audiofile do dzisiaj dyskutują, która druga strona albumu lepiej brzmi (-1 czy -2), ale bez względu na ewentualne rozstrzygnięcie mówimy o płycie, która ma ok. 50 lat i brzmi fenomenalnie. Na dodatek dokładnie tak, jak ją właśnie słyszeli Ci, którzy w sklepach w Londynie wyrywali sobie nowiutkie pachnące farbą egzemplarze tej powszechnie uważanej za jedną z kilku najważniejszych płyt w całej historii muzyki rozrywkowej na świecie.
Skoro już jesteśmy przy zapachu farby drukarskiej to trzeba jeszcze zauważyć, że edycja two-box (szóste tłoczenie Sierżanta Pieprza) została zapakowana w trzecią wersję okładki (Third Edition Sleeve) z tekstem Printed and made by Garrod & Lofthouse Ltd., co de facto jest jedynym prostym sposobem zidentyfikowania konkretnej wersji tej okładki (dwie poprzednie edycje miały nieco dłuższy ten dopisek).
W 1973 roku pojawiła się jeszcze edycja tłoczona we Francji, ale jest łatwa do zidentyfikowania, bo zamiast Made in Gr. Britain znajdziemy dopisek Made in France.

Podziel się swoją opinią