Debiutancki, a zarazem tytułowy album brytyjskiej grupy rockowej Dire Straits ukazał się 9 czerwca 1978 roku nakładem wytwórni Vertigo Records — imprintu Phonogram — na większości rynków międzynarodowych. Za oceanem płytę wydała Warner Bros. Records w USA (20 października 1978) i Mercury Records w Kanadzie.
Album nagrano w Basing Street Studios w londyńskim Notting Hill od 13 lutego do 5 marca 1978 roku, za budżet zaledwie 12 500 funtów. Producentem był Muff Winwood — starszy brat Steve’a Winwooda i były basista Spencer Davis Group — a inżynierem dźwięku Rhett Davies. To właśnie ta kombinacja skromnego budżetu, suchego brzmienia i palcowej techniki gry Knopflera nadała albumowi jego charakterystyczny, bezkompromisowy charakter, tak różny od ówczesnej produkcji głównego nurtu.
Ciekawostką tego wydawnictwa jest fakt, iż album zawiera nieco krótszą wersję „Sultans of Swing” — utwór urywa się wcześniej, pomijając ostatnie wybrzmienie końcowego gitarowego sola. Pełna wersja trafiła na reedycję zremasterowaną, wydaną w 1996 roku na większości rynków świata (w USA dopiero 19 września 2000 roku). Warto przy okazji odnotować, że istnieje kilka wersji tego nagrania: pierwsze demo z Pathway Studios (ok. 6 minut, wydane jako singiel w maju 1978), wersja albumowa (5:46) oraz warianty pojawiające się na niektórych edycjach CD przed 1996 rokiem, które urywają się przy 5:36.
Oryginalne wydanie można rozpoznać po kilku charakterystycznych elementach okładki i koperty.


Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na dolny prawy róg drugiej strony okładki. W jednej z wersji pierwszego wydania pod słowami Phonogram Limited znajduje się adres wytwórni dokładnie tak, jak na poniższej ilustracji:

W innej z kolei adres został pominięty, ale nadal uważamy taką okładkę za pierwszy nakład.

Oryginalne wydanie powinno również posiadać kartonikową kopertę na krążek z wydrukowanymi tekstami piosenek i sporym zdjęciem śmiejącego się zespołu na odwrocie.


Jednocześnie płyta powinna posiadać „kosmiczną” etykietę Vertigo — charakterystyczny, psychodeliczny wzór z latającymi spodkami, na zielono-brązowym tle, z logo Vertigo na dole. Numer katalogowy to 9102 021, a na etykiecie widnieje: ℗ 1978 Phonogram Ltd., Made in England, Produced by Muff Winwood. Wznowienie z 1982 roku miało już nowe pomarańczowo-żółte etykiety, więc każdy egzemplarz z „kosmiczną” etykietą pochodzi z okresu pierwszego tłoczenia.


W zależności od tego, czy dany egzemplarz pochodzi z wcześniejszej czy późniejszej partii, kolor etykiety może się nieznacznie różnić odcieniem (bardziej niebieski lub bardziej zielonkawy). Dodatkowo etykieta pierwszego wydania płyty „Dire Straits” miała kilka różnych wariantów różniących się zasadniczo pozycją numeru strony (po lewej stronie etykiety), który czasem wędruje bardziej w górę lub w lewą stronę.
Kluczowym elementem identyfikacyjnym każdego winylowego tłoczenia są numery wygrawerowane ręcznie w ścieżce wybiegu (runout groove) — wąskim, niemodulowanym pasku między ostatnim utworem a etykietą. Warto sfotografować ten obszar własnego egzemplarza, bo to właśnie te liczby pozwalają ustalić, z której dokładnie partii tłoczenia pochodzi płyta.
Mój egzemplarz ma następujące numery matryc, które nota bene identyfikują go jako pochodzący z bardzo późnego pierwszego tłoczenia:
Strona 1: 9102021 1Y // 5 ▽ E 420 12 12
Strona 2: 9102021 2 // 9 ▽ E 420 11 1
Liczba po znaku // to numer matrycy tłoczącej — to właśnie ona determinuje konkretną partię produkcyjną. W moim przypadku mamy do czynienia z crossowym wydaniem: matryca 5 po stronie 1 była używana wyłącznie w przypadku pierwszego tłoczenia, natomiast matryca 9 po stronie 2 pojawia się raczej we wznowieniu z 1982 roku, ale już wyłącznie z nową etykietą. Obecność „kosmicznej” etykiety przy matrycy 9 sugeruje, że egzemplarz pochodzi z samego końca pierwszego nakładu — gdy oryginalne matryce były już częściowo wymieniane, ale nowe etykiety jeszcze nie weszły do obiegu.
Serwis Discogs podaje następujące zestawy matryc, jako typowe dla pierwszego wydania:
| Warianty matryc pierwszego wydania UK (Vertigo 9102 021) | ||
| War. 1 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 18 21 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽420 04 18 15 |
|
| War. 2 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 18 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽420 04 17 24 |
|
| War. 3 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 16 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽ 420 04 16 |
|
| War. 4 | Strona 1mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽ 420 04 11 32 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽ 420 04 11 20 |
|
| War. 5 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1 Y // 4 ▽420 04 2 4 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2 Y // 5 ▽420 04 11 12 |
|
| War. 6 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 11 8 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽420 04 11 9 |
|
| War. 7 | Strona 1mat. 5 | 9102021 1Y // 5 ▽ E 420 11 1 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽ 420 04 16 2 4 |
|
| War. 8 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y//4▽420 04 12 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y//5▽420 04 14 4 |
|
| War. 9 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y//4▽420 04 1 7 4 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y//5▽420 04 1 5 11 |
|
| War. 10 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 18 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y // 5 ▽ 420 04 16 2 0 |
|
| War. 11 | Strona 1mat. 4 | 9102021 1Y//4▽420 04 11 23 |
| Strona 2mat. 5 | 9102021 2Y//5▽420 04 1 1 |
|
| Wariant graniczny — późne pierwsze tłoczenie / wznowienie | ||
| War. 12 | Strona 1mat. 5 | 9102021 1Y // 4 ▽420 04 19 3 |
| Strona 2mat. 6 | 9102021 2Y // 6 ▽E420 11 6 — matryca 6 pojawia się tylko w tym wariancie; sugeruje późne pierwsze tłoczenie lub wczesne wznowienie. |
|
| Mój egzemplarz — crossowe wydanie z pogranicza | ||
| Mój egz. | Strona 1mat. 5 | 9102021 1Y // 5 ▽ E 420 12 12 — matryca 5 typowa wyłącznie dla pierwszego tłoczenia. |
| Strona 2mat. 9 | 9102021 2 // 9 ▽ E 420 11 1 — matryca 9 spotykana głównie we wznowieniu 1982, jednak przy „kosmicznej” etykiecie egzemplarz pochodzi z samego końca pierwszego nakładu. |
|
Zwróć uwagę, że zdecydowana większość wariantów pierwszego tłoczenia ma matrycę 4 po stronie 1 i 5 po stronie 2. Wyższe numery matryc — 6, 7, 9 — mogły być stosowane pod sam koniec tłoczenia pierwszego wydania, zanim matryce te zostały przejęte do wznowienia z 1982 roku już z nową szatą etykiet.
Spotkałem się również z tezą (na forum Steve’a Hoffmana), że pierwsze tłoczenie tak szybko się wyczerpało, iż niemal natychmiast po jego zakończeniu uruchomiono dodatkową produkcję uznawaną przez niektórych za odrębne wznowienie. Z mojego punktu widzenia jest to nieco absurdalne podejście — granica między „ostatnią partią pierwszego nakładu” a „pierwszą partią wznowienia” jest przy tak dynamicznej produkcji z natury rozmyta i niemal niemożliwa do wyznaczenia na podstawie samych numerów matryc bez dokumentacji fabrycznej.