Wśród fanów Dire Straits wielu można znaleźć takich, dla których najbardziej ukochanym albumem jest „Love Over Gold” i nic dziwnego. Zawiera przecież dwa monumentalnie wspaniałe utwory: ponad 14-minutowy „Telegraph road” i mocny, choć ascetyczny „Private Investigations”, przypuszczalnie jedną z najlepszych ballad rockowych w historii. Obie te piosenki znalazły się zresztą później na koncertowym wydawnictwie Alchemy, stanowiącym swoiste The Best Of, choć nagrane przy udziale publiczności. To na tej płycie słyszymy więcej klawiszy (zagrał na nich nowy członek zespołu: Alan Clark), a Dire Straits nabiera na dobre instrumentalnego rozmachu, który utrzyma do końca swojego istnienia.
Płyta ukazała się 24 sierpnia we wrześniu 1982 r., w świetnym roku dla muzyki rockowej. To wtedy ukazały się też płyty: „Thriller” Michaela Jacksona, „Tug Of War” Paula McCartney’a, „The Concerts in China” Jean-Michela Jarre’a, „Signals” Rush, „Mirage” Fleetwood Mac czy choćby „Coda” Led Zeppelin. I co by nie mówić, „Love Over Gold” dała radę! Płyta wspięła się na pierwsze miejsce zestawienia najlepszych albumów w Australii, Austrii, Nowej Zelandii, Norwegii, Włoszech i Wielkiej Brytanii. W USA doszła (tylko) do 19 miejsca, ale rywali na liście miała wtedy potężnych.
W swojej kolekcji mam oryginalne wydanie z Wielkiej Brytanii z 1982 roku i to w niemal idealnym stanie, a kupione za niewielkie pieniądze.
Okładka
Okładkę zaprojektował grafik Michael Rowe. Według portalu Discogs był to dla niego dopiero trzeci i zarazem ostatni projekt płytowy.


Koperta na płytę


Etykiety


Matryce
Moja płyta ma następujące dane wyryte i wytłoczone na końcówkach płyty:
Strona 1: 635 9109 A // 2 ∇ 130 1 1 MASTERDISK 6359109 – A-UK-1
Strona 2: 63 591 09 B // 2 ∇ ** 130 1 1 MASTERDISK 6359109 – B – UK
i jest to jeden z czterech lub pięciu wariantów matryc wykorzystanych do oryginalnego tłoczenia tej płyty w UK.
Podziel się swoją opinią