Jeśli Dire Straits sprzedaje 9 milionów sztuk płyty „Brothers in Arms” w samych tylko Stanach Zjednoczonych to nie należy się dziwić, że do dzisiaj budzi ona emocje i jest pożądanym przez miłośników dobrej muzyki krążkiem. Oprócz zwyczajnej edycji BIA na przestrzeni lat ukazały się dwa wydania audiofilskie i fani nadal spierają się, które jest lepsze pod względem dźwiękowym.
To pierwsze to dwupłytowa edycja z serii Back To Black z 2014 roku, a najlepsze jest to, że nadal można ją kupić w polskich sklepach płytowych (bądź na Allegro). Ja swój egzemplarz znalazłem za niecałe 90 zł w księgarni Świat Książki.
Część fanów zarzuca tej edycji, że matryce zostały wycięte bezpośrednio z masterów cyfrowych choć nie do końca jest to prawda. Część materiału BIA była rzeczywiście masterowana cyfrowo, ale druga część analogowo i to z obu formatów wykonano matryce w 2014 r.
Edycja Back To Black zawiera pełne wersje utworów, które z oczywistych przyczyn nie zmieściły się na pierwotnym oryginale, ponieważ całkowity czas ich odtwarzania to aż ponad 55 minut., podczas gdy oryginalna długość wynosi 47:21.
Piosenki „So Far Away”, „Money For Nothing”, „Your Latest Trick” i „Why Worry” zostały na nowo zremasterowane i odpowiednio wydłużone („Why Worry” o aż 3 minuty!) przy uwzględnieniu zarejestrowanych w studio pierwotnych wersji. W nawiasie podany jest oryginalny czas trwania z pierwszego wydania z 1985 r.:
„So Far Away” – 5:12 (3:59)
„Money For Nothing” – 8:26 (7:04)
„Your Last Trick” – 6:33 (4:46)
„Why Worry” – 8:31 (5:22)
Całość wydana jest na dwóch 180-gramowych krążkach, więc na trzech stronach mamy po dwa utwory i tylko na jednej mieszczą się trzy tracki. Ja widać, nie szczędzono miejsca, aby zapewnić wysoką jakość dźwięku (gdzieś wyczytałem opinię, że umieszczenie max 15 minut na jednej stronie to optymalna długość do najwyższej możliwej jakości). Płyty faktycznie brzmią bardzo dobrze bez żadnych zauważalnych zakłóceń, może trochę łagodniej niż na oryginalnym wydaniu.
Okładka


Etykiety




Matryce
Moje płyty mają następujące numery na końcówkach płyt (zgaduję, że faktyczne matryce to 7-cyfrowa wartość zaraz za logiem):
Strona 1: 00602537529070-A MPO 0602537529087 A [logo] 18 52062
Strona 2: 0602537529087-B MPO 00602537529070 B [logo] 18 52061
Strona 3: 00602537529070-C 0602537529094 C [logo] 18 52061 [logo] 18 51735
Strona 4: 00602537529070-D 0602537529094 D [logo] 18 52061 [logo] 18 51738
Post Scriptum

Tym drugim ciekawym wydaniem audiofilskim jest edycja firmy Mobile Fidelity Sound Lab (MFSL) z 2015 roku, podobno wykonana w całości z materiałów zmasterowanych analogowo. Umieszczone tam wersje utworów mają jeszcze inny czas trwania, np. „Why Worry” 8:24 (BTB 8:31, 1 Press 5:22), a „So Far Away” – 5:05 (BTB 5:12 , 1 Press 3:59). Wydawnictwo to jest niestety dużo rzadsze i trudniej spotykane, ale poluję na nie i jak tylko uda mi się porządny egzemplarz znaleźć to z pewnością w rozdziale poświęconym tej płycie dodam na ten temat artykuł.