Piosenka napisana na potrzeby filmu („Purple Rain”), świetnie sprawdziła się na koncertach i stała się światowym hitem Prince’a – jego ikoniczną wizytówką sceniczną. W swoich występach Prince zachował wiele elementów wizualnych z filmu, co jeszcze bardziej podnosiło wartości artystyczne jego koncertów.
– W pewnym sensie Purple Rain mnie przeraził. To mój kamień u nogi i będzie mi wisiał na szyi tak długo, jak będę tworzył muzykę – mówił sam Prince w wywiadzie opublikowanym w „The Observer”.